środa, 7 lutego 2018

co było a nie jest nie pisze się w rejestr ;)

Ale ja jednak wspomnę o czymś. O drzwiach.

Mam szafkę w ścianie, szafkę zamykają stare drzwi, odnowiliśmy je 7 lat temu usuwając stare powłoki farb i tak zostawiliśmy, przetarłam je tylko trochę rozcieńczoną białą farbą i tyle. Takie chciałam i takie miałam. Podobały mi się wtedy takie wnętrza ze starymi drzwiami:

1 2 3 4 5 6

U nas było tak:


Potem tak:


Aż w końcu tak:

I jesienią zeszłego roku przyszedł czas na zmianę wyglądu drzwi, które były pozostałością moich wcześniejszych upodobań wnętrzarskich, i zmiana nastąpiła, ale o tym następnym razem :)

A tu na zachętę trochę fajnych kolorowych drzwi kolorowe drzwi na pintereście.
A w poprzednim poście było o praniu starych orientalnych dywanów, zapraszam :)


8 komentarzy :

  1. Szafka... A ja się od lat zastanawiałam dokąd te drzwi prowadzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieraz osoby niewtajemniczone próbują tam wchodzić :) Myślę, że to mogła kiedyś być spiżarka.

      Usuń
  2. Teraz jest u Ciebie cudownie kolorowo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) i ta wersja bardziej mi pasuje :)

      Usuń
  3. A zastanawiałam się, co to za tajemne drzwi. Ciekawa jestem efektu.
    Czy ja mogę spytać, skąd jest ten jadalniany biały stół na jednej nodze? Marzenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stół to Ikea :)
      Z tym, że mój kupiony okazyjnie na olx. Zaraz sprawdzę jak się nazywa... sprawdziłam, nazywa się Docksta :)
      Oczywiście nie da się ukryć, że Ikea w tym wypadku zainspirowała się Tulip Table Saarinena 😉

      Usuń
  4. Ale świetny styl :) Podobają mi się takie wnętrza z duszą :) Nie to co wszędzie, skandynawskie, prowansalskie. To jest indywidualny styl i ma coś w sobie :) Też urządzam swój wymarzony dom i marzy mi się taki misz masz. Na typ etapie zastanawiam się jaki materac wybrać do sypialni i czy postawić na tapety w każdym pokoju czy jednak malować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wystarczy zmienić kolor drzwi lub całe drzwi i wnętrze nabiera zupełnie nowego znaczenia jak widać. Nigdzie jeszcze nie widziałam w domu takich kolorowych ^^

    OdpowiedzUsuń